Jesteśmy w komplecie

Spread the love

Kochani, 07 stycznia, dokładnie w wyznaczonym terminie, cały, zdrowy i fantastyczny, pojawił się ON. Pokochany  bezwarunkowo od początku, zachwyca nas od niedzieli. Jak to możliwe, że można aż tak kochać? Kuba, drugi synuś, drugie szczęście tak niemożliwe do opisania. Jest. Po powrocie do domu ogarniamy nową rzeczywistość. Najwięcej do ogarnięcia ma Dawid, więc trzymajcie za niego kciuki proszę. Póki co radzi sobie świetnie i jestem z niego bardzo dumna. A po powrocie ze szpitala przywitał mnie najpiękniejszym uśmiechem, jaki u niego widziałam przez te 21 miesięcy, kiedy jesteśmy razem. Już niedługo się odezwę, kiedy tylko w miarę nauczę się jak to jest mieć w domu dwa takie cuda. Pozdrawiamy i dziękujemy za wsparcie przez całą ciąże Ania

,
10 comments on “Jesteśmy w komplecie
  1. Gratulacje 🙂 Niesamowita radość. My czekamy na Naszą dziewczynkę. Jeszcze 3,5 miesiąca. Dzieci to największy dar i szczęście, szczególnie jeśli wiesz co to znaczy je stracić za wcześnie. Trzymajcie się ciepło i zdrowo 🙂

  2. Dodawałam komentarz na początku stycznia, ale się nie dodał 🙁 Bardzo się cieszę i gratuluję! Myślałam o Was tego 7 🙂 Tak, ja mam termin na koniec kwietnia – dokładnie na 28. Zaczęłam 26 tydzień. Brzuszek rośnie i Antoś też rośnie – ma już ponad 700 gramów :):) We wszystkich aplikacjach ciążowych straszą że zbliża się trzeci, najgorszy trymestr, ale może nie będzie aż tak źle :):)

    • Pewnie, że nie będzie 🙂 Spokojnie. Ja pod koniec ciązy najęczałam się masakrycznie, ostatnie 2 tygodnie to już w zasadzie tylko jęczałam, ale jakoś tak to jest skonstruowane, że teraz, kiedy Kuba jest już z nami, gdzieś tam podświadomie się tęskni za tymi ruchami w brzuchu, nawet jak pod koniec były już męczące. Trzymamy kciuki!! Kwiecień piękny miesiąc <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.