Odkurzacz jak najbardziej godny polecenia – sprawdź koniecznie!

Spread the love

Moi drodzy, ponieważ piszę ten blog już jakiś czas i kiedy do niego siadam, to jestem tak jakby blogerką, nadszedł teraz moment na pierwszą na Mapie szczęścia reklamę. Czytam sporo blogów i właściwie wszystkie blogerki zachwalają na nich wspaniałe produkty, bez których nie da się żyć,  więc żeby mój blog nie odstawał, oto i ja reklamuję! Wybór padł na odkurzacz, który mogę z czystym sumieniem polecić każdemu, kto w swoim zabieganym życiu nie znajduje czasu na zajęcie się czystością podłóg we własnym domu. Przedstawiam Wam najwspanialszy  na świecie, mały, niezniszczalny i najdokładniejszy, jaki do tej pory widziałam – odkurzacz DG!

To małe urządzenie posiada nieskończoną ilość funkcji, które nie raz Cię zaskoczą. Bezprzewodowy, bardzo szybko się ładuje. Właściwie po całym dniu pracy, potrzeba do tego tylko kilku godzin w ciągu nocy. Zużywa niesamowicie dużo energii, jednak biorąc pod uwagę  szybkość i zakres wykonywanych prac, nie jest to nic zaskakującego.

Największą jego zaletą jest to, że sam porusza się po domu w poszukiwaniu najmniejszego pyłku na podłodze. MA najczulszy na świecie radar, który nigdy go nie zawodzi. Duże kłęby kurzu, ale również te małe kłębki, paproszki przyczepione do dywanu, które już milion razy próbowaliście odczepić, ale w żaden sposób nie dało się tego zrobić, jak i okruchy chleba i upuszczone w ferworze gotowania łupki cebuli – żaden brud się przed nim nie ukryje. Nie musisz krążyć już po pokojach i korytarzach z nieporęczną rurą i niekoniecznie dobrze dobraną końcówką. Nasz odkurzacz posprząta za Ciebie! Musisz jedynie uważać, żeby na niego nie wejść, lub się o niego nie potknąć.

Najbardziej innowacyjną funkcją, której nie znajdziesz w żadnym innym urządzeniu, jest „Lost & search”. Podczas zakładania kolczyków upadła Ci wkrętka? Przeszukałaś już całą podłogę, wszystkie zakamarki i nadal nie możesz nigdzie jej znaleźć? Nie ma problemu. Nasz odkurzacz odnajdzie ją w przeciągu kilku sekund, zaraz po wpuszczeniu go do pomieszczenia. A to jeszcze nie koniec jego umiejętności! Nie wiesz, pod które poduszki, szafki i dywany Twoje zwierzę pochowało starą karmę, lub znalezione na podłodze resztki jedzenia? Nie ma sprawy! Przed naszym odkurzaczem nic się nie ukryje. Każdego dnia wyciągnie z najdziwniejszych miejsc zapomniane śmieci, o których wcześniej nie mieliście pojęcia! Jedyną wadą tej funkcji jest to, że kiedy znajdzie już taki zapomniany, większy śmieć, trzeba szybko go przechwycić, zanim wciągnie go do środka. W razie zbyt powolnej interwencji z Twojej strony, grozi zatkaniem.

Kiedy ten cudotwórca natknie się na jakąś przeszkodę nie do przejścia, na przykład mebel uniemożliwiający dostanie się do odnalezionego gdzieś paprocha, włącza się dość głośny alarm. Niestety nigdzie nie ma funkcji ściszenia go. Najprościej jest wtedy przesunąć mebel, by umożliwić dostanie się do pożądanego śmiecia, lub przeniesienie odkurzacza do innego pomieszczenia, gdzie będzie mógł swobodnie kontynuować sprzątanie.

Nie wyobrażam sobie już życia bez tej cudownej pomocy. Oczywiście ma kilka defektów. Na przykład w momencie, kiedy nie zajmuje się odkurzaniem, wymaga nieustannej atencji, mycia go, uzupełniania płynów i takich tam różnych. Czasem występuje jakiś błąd w systemie, który przerywa nocne ładowanie baterii i zmusza naszego pomocnika do pracy również wtedy, kiedy cała rodzina chce spać. To nie ważne. Praca z nim to CZYSTA przyjemność!

Co to za ideał? Przed Państwem moje dziecko –  Dawid G. Najlepszy odkurzacz na świecie! Polecam każdemu!

Ania

,
6 comments on “Odkurzacz jak najbardziej godny polecenia – sprawdź koniecznie!
  1. A już mysłałałam, że piszesz o irobocie <3 Jestem w nich zakochana, niestey nie mam tyle szczescia co Ty, ciągle się zastanawiam, czy kredyt chwilówka to dobry pomysł, żeby sobie sprawić jednego 🙂 Chyba, ze masz jakieś rady jak zdobyć a’la Dawida G 🙂

  2. Hehe, udało się niektórych wkręcić. Odkurzacz działa nadal, każdego dnia. Właśnie ładuje baterie 😉
    Co do reklam, to ja nie lubię reklam na blogach, szczególnie jak są ukryte i wchodzę w artykuł, by przeczytać o czymś, czym zainteresował mnie tytuł, a tu nagle reklama baterii albo nowego proszku do prania. Jest jeszcze jedna rzecz, blog Mapa szczęścia raczej nigdy nie będzie miejscem, gdzie będę reklamować cokolwiek. Z szacunku do kobiet, które wchodzą tu po stracie i wątpię, czy mają ochotę patrzeć właśnie w takim momencie na reklamę wózka, albo ciuszków dla niemowląt. To jest blog, który przyciąga głównie kobiety po takich przejściach, jakie ja miałam. Nie jest to odpowiednie miejsce na prawdziwą reklamę, tak myślę.

  3. Hahaha, masz mnie! Ja, zawsze wyprzedzająca myśl blogerską o kilometr, wyczuwająca wszystkie nachalne reklamy, dałam się nabrać 😉 Mój odkurzacz od tygodnia doskonali umiejętność pełzania i Twój wpis jest baaardzo na czasie 🙂

  4. Nie znoszę wpisów sponsorowanych na blogach, więc kiedy zobaczyłam tytuł i wstęp, olałam od razu. Ale z okazji małej, wolnej chwili myślę sobie – jak już coś tak polecasz, to chociaż zerknę, kto Cię namówił do tej reklamy. ;p ;D A tu taka niespodzianka na sam koniec! ;D ;p
    Że tak powiem krótko i dosadnie – skąd ja to znam… 🙂 U nas dokładnie ten sam etap, także pozdrawiamy odkurzaczowo. ;D

  5. Powiem tak, dzis niezawodny lecz po paru latach oddaje z nawiazka to co dzis zbiera. Daj mu bulke, najlepiej w swiezo posprzatanym pokoju to recze ze stado wrobli by pojadlo. No i drogi w eksploatacji – po parunastu latach koszty siegaja ceny nowego samochodu 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.